Image

I think I can safely say that these days everyone knows the words “Harajuku” and “kawaii”. You’d probably define the former as a vibrant centre of extravagant fashion catering to style conscious youth. The latter is Japanese for cute, often used in English in the context of Japanese pop culture.

Myślę, że dziś już można spokojnie powiedzieć, że każdy słyszał słowa Harajuku i kawaii. Pierwsze można by zdefiniować jako barwne centrum ekstrawaganckiej mody przyciągające stylową młodzież. Drugie to po japońsku słodki, uroczy, używane często w kontekście japońskiej popkultury.

But whatever you think about Harajuku, you’re wrong. Whatever your guide book is telling you, don’t believe is. You’ve seen some old pictures online. Kids dressed up as their favourite characters or musicians sitting on the bridge and just hanging out. Indie bands performing in the streets. Those times are long gone, probably never to return. People who are really into alternative fashion styles avoid Harajuku as much as they can, afraid of having their pictures taken and posted online without permission.

Cokolwiek myślicie o Harajuku, jesteście w błędzie. Cokolwiek twierdzi wasz książkowy przewodnik, nie wierzcie mu. Widzieliście kilka starych zdjęć na Internecie. Dzieciaki przebrane za swoje ulubione postaci lub ulubionych muzyków, siedzące na moście i cieszące się swoim towarzystwem. Początkujące zespoły grające na ulicach. Te czasy dawno minęły i już raczej nie wrócą. Ci, których naprawdę interesuje moda alternatywna unikają Harajuku jak tylko mogą, obawiając się turystów robiących im zdjęcia i publikujących je bez pozwolenia.

Even though it’s most famous for something that’s not there anymore, Harajuku is still a worthy spot on the map of Tokyo thanks to its shrines, museums, gardens, Yoyogi park, lovely cafes, luxurious shopping opportunities, and other charming places hidden away from those who don’t want to look. Just don’t come here on Sunday. Human traffic jams are not fun.

Mimo że najbardziej znane jest z tego, czego tam już nie ma, Harajuku nadal jest ciekawym punktem na mapie Tokio, a to dzięki świątyniom, muzeom, ogrodom, parkowi Yoyogi, uroczym kawiarniom, luksusowym sklepom, i innym mniej lub bardziej ukrytym miejscom. Tylko lepiej nie przychodzić w niedzielę, chyba że chcecie utknąć w ludzkim korku.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Advertisements